Tagi

, , , , ,

 

Moja pierwsza wyprawa i totalne zaskoczenie. Nie byłam zupełnie przygotowana na wędrówki po „parku jurajskim” i tylko tym mogę tłumaczyć moją beztroskę. Przystanek podyktowany chęcią zjedzenia kanapki, mógł okazać się tym ostatnim. Także dobra rada…trzeba się pilnować , bo niedźwiedzie bywają ciekawskie. Watahy wilków, stada bizonów, łosie,kojoty i tak można wymieniać bez końca… W każdym razie jeśli najdzie nas ochota ,żeby uchwycić na zdjęciu jakąś piękną scenę uważajmy , bo to dzikie istoty i to one są na swoim terenie. My jesteśmy tylko nieproszonymi gośćmi.