Tagi

, , , , , , , , ,

IMG_8995

Smak kawy o poranku, ciepłe bułeczki ze świeżym pomidorem i uczucie beztroski. Plan dnia podyktowany był w dużej mierze zupełnym przypadkiem. Zapamiętam miłego człowieka, który sprzedawał pyszne, pachnące słońcem pomarańcze i starszą panią z psem, która mówiła coś w pięknym i mało znanym mi języku. Była podobna do przerażającej, kamiennej postaci kobiety, umieszczonej na fasadzie katedry wznoszącej się nad miastem. Legenda mówi, że istaniała naprawdę, a jej słowa złe sprowadziły na nią nieszczęście. Teraz czeka, aż usta jej oczyści woda deszczowa. Nie wiem co takiego mogła wykrzyczeć, ale moim zdaniem trochę zbyt długo już trwa ta kara, a może to przez to, że mało tam opadów😉